AZERBEJDŻANWycieczki objazdowe, wakacje, wczasy, podróże

Jakie skojarzenia budzi w Tobie słowo ,,Azerbejdżan”? Jednym nazwa tego kraju przywodzi na myśl szklane domy i Cezarego Barykę, inni wspominają po chwili o ropie naftowej.

Czy to wszystko?

Trzeba wiedzieć, że prawdziwy Azerbejdżan, jaki chcemy pokazać naszym turystom to o wiele więcej. Wybierając się do tego kraju można przekonać się, że jest pełen kontrastów, gdzie islam miesza się z wpływami Rosji, gdzie Morze Kaspijskie spotyka się z gorącą pustynią. Właśnie tam herbata smakuje najbardziej na świecie a ostry kaukaski krajobraz jest łagodzony przez gościnnych mieszkańców Azerbejdżanu.

azerbejdzan_czajkaBaku, czyli miasto – kalejdoskop

Stolica Azerbejdżanu Baku to miasto pełne sprzeczności. Możemy podziwiać tam wspomniane już ,,szklane domy”, ale również nowoczesne budynki oraz wieżowce skierowane w górę niczym płomienie. Okazuje się, że część z nich naprawdę została zaprojektowana tak, by przywodzić na myśl właśnie ogniste wstęgi. Jeśli wejdziemy w mury starego miasta, będziemy mogli odbyć fascynującą podróż w czasie. Gęsta sieć wąskich uliczek może stanowić nie lada wyzwanie nawet dla rodowitych mieszkańców Azerbejdżanu. Ryszard Kapuściński stwierdził niegdyś, że gdy spacerujemy bakijską starówką i mamy rozłożone ręce, możemy poczęstować się gruszką z koszyka leżącego na parapecie oraz pogłaskać śpiące dziecko w domu naprzeciwko. Tak, brzmi to dość nieprawdopodobnie. A jednak w tym stwierdzeniu nie ma dużej przesady, bowiem starówka w stolicy Azerbejdżanu jest po prostu cudowna.

Azerbejdżan to nie tylko Baku

Wycieczkę do Azerbejdżanu warto rozpocząć właśnie od stolicy, ale z pewnością trzeba zobaczyć jeszcze inne miejsca, bo ten piękny kraj obfituje w wiele innych atrakcji do obejrzenia. Chcesz wiedzieć z czego słynie tajemniczy Azerbejdżan? Można znaleźć tu częste nawiązania do kultu ognia oraz praktyk jego czcicieli czyli zoroastrian.

Wybierając się do Baku, wystarczy pojechać kilka kilometrów dalej i znaleźć się w świątyni ognia w Surachanach lub w Yanar Dag, gdzie można podziwiać wiecznie płonące skały. Okazuje się, że nawet nazwa kraju wykazuje związek z płomiennym światłem. Azerbejdżan to określenie wywodzące się z języka staroperskiego, które nie oznacza nic innego, jak właśnie kraj strzeżony przez ogień.

 

azerbejdzan_czajka_gobustanGdy już mamy za sobą wizytę w świątyni ognia, godna polecenia jest wycieczka na pustynię błotną. Pustynia Gobustan, o której tutaj mowa, sprawia wrażenie bezkresnego obszaru naszpikowanego małymi i błotnymi wulkanami.
W tym miejscu można spotkać widoki z pogranicza jawy i snu, filmu dokumentalnego a jednocześnie tych science-fiction. Okazuje się więc, że wcale nie trzeba wylądować na księżycu, by poczuć się jak na obcej planecie.

Po oryginalnej wyprawie na błotną pustynię można śmiałym krokiem wybrać się nad Morze Kaspijskie, by choć przez chwilę odpocząć na ciepłych i piaszczystych plażach. Potem trzeba koniecznie pojechać na północ
i przenieść się do czasów szachów perskich, podczas zwiedzania ich pałaców. Tutaj znów natkniemy się na kontrasty, jako że północ wręcz kipi zielenią, a sąsiedztwo gór nadaje krajobrazowi surowego majestatu.

Złoty czaj w tulipanowych szklaneczkach

Jeśli wybierasz się do Azerbejdżanu, koniecznie spróbuj miejscowej herbaty serwowanej
w tulipanowych szklaneczkach. Ten aromatyczny napój podawany jest w tym kraju przy każdej okazji: od wizyty w azerskim domu aż po mały sklepik. Czy wiesz, że mieszkańcy Azerbejdżanu uważają picie herbaty za swój miejscowy rytuał? Ten smaczny napój należy wpierw odpowiednio zaparzyć, a potem zadbać o to, by przez cały czas pozostawał ciepły. Po czym można poznać dobrego gospodarza w Azerbejdżanie? Dolewa swoim gościom herbaty po trochu, a potem co jakiś czas uzupełnia szklaneczkę, aby przedłużyć naszą wizytę.

azerbejdzan_baku_czajkaKraj nie do końca islamski

Dlaczego Azerbejdżan nie jest zbyt często odwiedzany przez turystów? Zapewne dlatego, że wiele osób obawia się tego, iż jest to kraj islamski. Okazuje się jednak, że nie mamy się czego brać, bo islam w Azerbejdżanie jest dość liberalny. Aby nie obrażać tradycji powinniśmy oczywiście stosować się do podstawowych zasad (np. dotyczących ubioru), ale z pewnością nikt nie może nam nakazać zakładania burki. Co więcej Azerowie to jeden z najbardziej gościnnych narodów na świecie. Na widok turysty każdy z nich zapyta, czy nie potrzebuje pomocy i zwykle taka rozmowa kończy się szklaneczką herbaty. Jeśli będziemy darzyć mieszkańców Azerbejdżanu szacunkiem, z pewnością odpłacą się tym samym i nie będzie nam grozić żadne niebezpieczeństwo.

Jak wobec tego wyglądają formalności związane z wjazdem do Azerbejdżanu? Aby cieszyć się z pobytu w tym przepięknym miejscu trzeba zacząć od załatwienia sobie wizy. Można to zrobić w warszawskiej Ambasadzie na dwa sposoby: indywidualnie
(za okazaniem zaproszenia od osoby prywatnej lub potwierdzenia opłaty za hotele i bilety lotnicze) lub grupowo, (po wykupieniu całego pakietu w naszym biurze podróży).

To wszystko jest zatem dużo prostsze niż się wydaje.

Wycieczki do tego kraju: